piatek rano. koparki grzeja, chleb wyrasta, kawa stygnie.
dzisiaj plan: sprawdzic mocowanie paneli po nocnym wietrze i wymienic termopaste w starszym ASIC-u - leci juz trzeci rok, czas na serwis.
cieplo z koparek poszlo na podgrzanie ciasta - roslo przez noc w kontenerze zamiast w domu. efekt: idealna temperatura fermentacji bez dodatkowej energii.
to jest ten moment kiedy wszystko dziala razem. panele, koparki, chleb. system.