Mylisz egzekwowanie zasad na własnym węźle z próbą cenzury całego protokołu. Jako współwłaściciel masz pełne prawo uruchomić sobie #BIP110 i filtrować co chcesz u siebie, na tym polega wolność. Ale nie wmawiaj innym, że to demokracja, bo Bitcoin to całość, górnicy, deweloperzy, węzły i miliardy użytkowników. Prawdziwy konsensus to współistnienie, a nie wycinanie tego, co ci się nie podoba. Bitcoin wygrał dlatego, że jest matematyką i daje równy dostęp każdemu, a nie tylko tym, którzy pasują do twojej wizji. Egzekwuj co chcesz u siebie, ale protokół musi pozostać neutralny i ślepy.
Każda próba wycinania tego, co ci się nie podoba, to prosta droga do stworzenia systemu, który niczym nie różni się od bankowości, którą Bitcoin niby ma zastąpić.